Używasz nieaktualnej przeglądarki. Pobierz nową w celu lepszych doświadczeń.

Od 1 maja 2019 r. obowiązują przepisy dotyczące kas fiskalnych online. Są to takie kasy rejestrujące, które przesyłają dane do centralnego systemu teleinformatycznego. Ustawodawca zdecydował się na systematyczną wymianę kas z elektronicznym i papierowym zapisem kopii na kasy online. Pierwsze grupa podatników zostanie objęta tym obowiązkiem już od 1 stycznia 2020r.

Nowelizacja ustawy VAT

Na podstawie ustawy z dnia 15 marca 2019 r. o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz ustawy – Prawo o miarach wprowadzono do ustawy VAT art. 145b. Przepis ten w ust. 1 pkt 1 wskazuje, że podatnicy mogą prowadzić ewidencję sprzedaży przy zastosowaniu kas rejestrujących z elektronicznym lub papierowym zapisem kopii w terminie do dnia 31 grudnia 2019 r. w zakresie:

a) świadczenia usług naprawy pojazdów silnikowych oraz motorowerów, w tym naprawy opon, ich zakładania, bieżnikowania i regenerowania, oraz w zakresie wymiany opon lub kół dla pojazdów silnikowych oraz motorowerów,

b)sprzedaży benzyny silnikowej, oleju napędowego, gazu przeznaczonego do napędu silników spalinowych;

Co istotne art. 145b ust. 2 ustawy VAT podaje, że powyższy przepis stosuje się tylko do kas rejestrujących, przy zastosowaniu których jest prowadzona ewidencja sprzedaży w zakresie sprzedaży towarów lub świadczenia usług wymienionych w ust. 1. Oznacza to, że podatnik działający w różnych branżach nie ma obowiązku wymiany wszystkich kas na nowy typ lecz dotyczy to jedynie ww. dostawy oraz usług.

W konsekwencji począwszy od 1 stycznia 2020 r. podatnicy świadczący usługi naprawy pojazdów silnikowych oraz motorowerów, a także podatnicy dokonujący sprzedaży benzyny silnikowej, oleju napędowego, gazu przeznaczonego do napędu silników spalinowych mają obowiązek ewidencjonowania obrotu na rzecz osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej i rolników ryczałtowych za pomocą kasy rejestrującej z wbudowaną funkcjonalnością, która umożliwia połączenie i przesyłanie informacji między kasą rejestrującą a równocześnie utworzonym Centralnym Repozytorium Kas.

Ulga na zakup kasy online

Wspomnijmy również o nowych zasadach stosowania ulgi na zakup kasy online. Otóż począwszy od 1 maja 2019 r. ulga przysługuje wyłącznie w zakresie zakupu kas online. Nie ma zatem możliwości skorzystania z ulgi w przypadku zakupu kas z papierowym lub elektronicznym zapisem kopii.

Jak możemy przeczytać w art. 111 ust. 4 pkt 2 ustawy VAT podatnicy, u których nie powstał obowiązek prowadzenia ewidencji sprzedaży i którzy rozpoczęli prowadzenie ewidencji sprzedaży przy zastosowaniu kas rejestrujących, o których mowa w ust. 6a, oraz dotychczas nie używali kas rejestrujących lub kas, o których mowa w art. 145a ust. 1, do prowadzenia ewidencji sprzedaży mają prawo do odliczenia od podatku należnego kwoty wydanej na zakup każdej z kas rejestrujących, w wysokości 90% jej ceny zakupu (bez podatku), nie więcej jednak niż 700 zł, a w przypadku gdy kwota ta jest w okresie rozliczeniowym wyższa od kwoty podatku należnego, mają prawo do zwrotu ich różnicy na rachunek bankowy podatnika w banku mającym siedzibę na terytorium kraju lub na rachunek podatnika w spółdzielczej kasie oszczędnościowo-kredytowej, której jest członkiem, lub do odliczenia od podatku należnego tej różnicy za następne okresy rozliczeniowe, pod warunkiem że zakup kas rejestrujących nastąpił nie później niż w terminie 6 miesięcy od dnia rozpoczęcia prowadzenia tej ewidencji.

Ponadto zgodnie z art. 145b ust. 3 pkt 1 ustawy VAT podatnicy, o których mowa w ust. 1, mogą dokonać odliczenia lub otrzymać zwrot na zakup kas rejestrujących, przy czym za dzień rozpoczęcia prowadzenia ewidencji przyjmuje się dzień 1 stycznia 2020 r.

W kontekście powyższych regulacji  podatnicy świadczący usługi naprawy pojazdów silnikowych oraz motorowerów, a także podatnicy dokonujący sprzedaży benzyny silnikowej, oleju napędowego, gazu przeznaczonego do napędu silników spalinowych mogą uzyskać zwrot wydatków na zakup kasy online w kwocie do 700 zł.

Począwszy od 1 września 2019 r. weszły w życie zmiany w zakresie czynności, których wykonywanie powoduje utratę prawa do zwolnienia podmiotowego w podatku od towarów i usług. Warto zatem bliżej przyjrzeć się nowelizacji i zastanowić w jaki sposób wpływa na sytuację podatników.

Poszerzenie katalogu czynności wyłączających prawo do skorzystania ze zwolnienia

Omawiane zwolnienie podmiotowe zostało uregulowane w art. 113 ust. 1 ustawy VAT. Przepis ten podaje, że zwalnia się od podatku sprzedaż dokonywaną przez podatników, u których wartość sprzedaży nie przekroczyła łącznie w poprzednim roku podatkowym kwoty 200 000 zł. Do wartości sprzedaży nie wlicza się kwoty podatku. Trzeba jednak mieć na uwadze, że zakres tego zwolnienia nie obejmuje wszystkich czynności bowiem w art. 113 ust. 13 ustawy VAT, wymieniono przypadki dostawy towarów oraz świadczeń takich usług, które wykluczają prawo do skorzystania ze zwolnienia lub też powodują utratę tego prawa.

Na mocy ustawy z dnia 4 lipca 2019 r. o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz niektórych innych ustaw, która weszła w życie w dniu 1 września 2019 r. dodano nowy art. 113 ust. 13 pkt 1 lit. f) i g), gdzie wskazano, że podmiotowego zwolnienia od podatku nie stosuje się do podatników dokonujących dostaw:

f) następujących towarów, w związku z zawarciem umowy w ramach zorganizowanego systemu zawierania umów na odległość, bez jednoczesnej fizycznej obecności stron, z wyłącznym wykorzystaniem jednego lub większej liczby środków porozumiewania się na odległość do chwili zawarcia umowy włącznie:

–preparatów kosmetycznych i toaletowych (PKWiU 20.42.1),

–komputerów, wyrobów elektronicznych i optycznych (PKWiU 26),

–urządzeń elektrycznych i nieelektrycznego sprzętu gospodarstwa domowego (PKWiU 27),

–maszyn i urządzeń, gdzie indziej niesklasyfikowanych (PKWiU 28),

g) hurtowych i detalicznych części do:

–pojazdów samochodowych (PKWiU 45.3),

–motocykli (PKWiU 45.4);

Pierwszy przypadek dotyczy dostawy określonych towarów  w związku z zawarciem umowy w ramach zorganizowanego systemu zawierania umów na odległość, bez jednoczesnej fizycznej obecności stron, z wyłącznym wykorzystaniem jednego lub większej liczby środków porozumiewania się na odległość do chwili zawarcia umowy włącznie. Warto zatem wyjaśnić o jakie przypadki sprzedaży tutaj chodzi. W uzasadnieniu do ustawy nowelizującej możemy przeczytać, że: „ Projektowany przepis w zakresie określenia umowy wzorowany jest na określeniu umowy zawartej na odległość, zdefiniowanym w art. 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta (Dz. U. z 2019 r. poz. 134, ze zm.). Mając jednak na uwadze to, że ww. definicja umowy zawartej na odległość dotyczy umów zawartych z konsumentem, odwołanie się do niej wprost w art. 113 ust. 13 pkt 1 lit. f ustawy o podatku od towarów i usług, który dotyczy także umów z podmiotami niebędącymi konsumentami, byłoby niezasadne.”

Ustawodawca sugeruje zatem aby sięgnąć do treści ustawy o prawach konsumenta. Otóż powoływany art. 2 pkt 1 tejże ustawy wskazuje, że umowa zawarta na odległość oznacza umowę zawartą z konsumentem w ramach zorganizowanego systemu zawierania umów na odległość, bez jednoczesnej fizycznej obecności stron, z wyłącznym wykorzystaniem jednego lub większej liczby środków porozumiewania się na odległość do chwili zawarcia umowy włącznie.

Analiza powyższej definicji może zatem prowadzić do wniosku, że w nowym wyłączeniu prawa do zwolnienia chodzi wyłącznie o sprzedaż wskazanych towarów na rzecz konsumentów. Niestety takie rozumowanie nie jest prawidłowe. Zauważmy bowiem, że w treści art. 113 ust. 13 pkt 1 lit. f) ustawy VAT nie ma wyszczególnienia, iż chodzi wyłącznie o sprzedaż na rzecz osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej. W konsekwencji utratę prawa do zwolnienia spowoduje sprzedaż w ramach umowy zawieranej na odległość zarówno dokonana na rzecz konsumenta jak również na rzecz innego przedsiębiorcy.

Dodatkowo zauważmy, że nowy przepis nie zawiera rozróżnienia na towary nowe czy używane, jak również nie określa żadnego limitu kwotowego. W rezultacie utratę zwolnienia podmiotowego może spowodować np. sprzedaż przez podatnika używanego telefonu firmowego na Allegro.

Druga kategoria sprzedaży powodująca wykluczenie zwolnienia podmiotowego obejmuje hurtową i detaliczną dostawę części do pojazdów samochodowych i motocykli. Tu również należy podkreślić, że chodzi zarówno o dostawę hurtową, jak i detaliczną. Powoduje to, że sprzedaż choćby jednego elementu mieszczącego się w podanym grupowaniu powoduje utratę zwolnienia. Również jak i poprzednio obejmuje to dostawę na rzecz innych podatników, a także na rzecz konsumentów. Dodatkowo zauważmy, że akurat w tym przypadku nie zawarto zastrzeżenia, iż chodzi o sprzedaż wyłącznie poprzez umowę zawieraną na odległość. W konsekwencji także sprzedaż stacjonarna skutkuje utratą zwolnienia.

Ciekawym przypadkiem możemy być sytuacja gdy dochodzi do dostawy części samochodowych w związku z wykonaniem usługi naprawy. W takich przypadkach należy odnieść się do koncepcji świadczeń złożonych, która zakłada, że jednego kompleksowego świadczenia nie należy w sposób sztuczny dzielić na dwie odrębne czynności. Zatem jeżeli mamy jedno świadczenia na które składa się zarówno dostawa towarów jak i świadczenie usług to na gruncie prawa podatkowego powinno ono być kwalifikowane w zależności od tego które z nich ma charakter dominujący.

Przykładowo jeżeli warsztat samochodowy świadczy usługę naprawy układu hamulcowego i w ramach tej usługi sprzedaje klientowi jedną część samochodową to należy przyjąć, że świadczeniem dominującym jest tutaj usługa, zaś dostawa tego towaru ma charakter jedynie pomocniczy, uboczny i jest niezbędna do skutecznego świadczenia usługi. W takim przypadku całość powinna być traktowana jako odpłatne świadczenie usług (element dominujący), a więc dokonana dostawa części samochodowej w ramach całościowej usługi nie powinna powodować utraty zwolnienia.

Oczywiście powyższe rozróżnienie bardzo często będzie trudne i problematyczne. Jeżeli bowiem do warsztatu samochodowego zgłosi się klient, który będzie chciał wymienić wtryski paliwowe i zakupi je w warsztacie to czy będzie do usługa wymiany czy też dostawa z montażem? Niestety każdy przypadek będzie wymagał indywidualnej analizy pod kątem całokształtu okoliczności faktycznych.

Na zakończenie zaznaczmy również, że w katalogu czynności powodujących utratę prawa do zwolnienia znalazła się także usługa ściągania długów, w tym factoringu (art. 113 ust. 1 pkt 2 lit. d) ustawy VAT).

Podsumowując począwszy od 1 września 2019 r. podatnicy powinni zachować szczególną czujność w zakresie handlu towarami określonymi w nowych przepisach, bowiem może się okazać, że nawet niewielka sprzedaż pojedynczego składnika firmowego, spowoduje daleko idące konsekwencje jaką jest utrata prawa do zwolnienia.

Sprawdź jakie elementy muszą być na fakturze dokumentującej sprzedaż usług medycznych.

Usługi medyczne są zwolnione z podatku VAT na podstawie art. 43 ust. 1 i dotyczą odpowiednio:

  • pkt 18) usługi w zakresie opieki medycznej, służące profilaktyce, zachowaniu, ratowaniu, przywracaniu i poprawie zdrowia, oraz dostawę towarów i świadczenie usług ściśle z tymi usługami związane, wykonywane w ramach działalności leczniczej przez podmioty lecznicze;
  • pkt 18a) usługi w zakresie opieki medycznej, służące profilaktyce, zachowaniu, ratowaniu, przywracaniu i poprawie zdrowia, oraz dostawę towarów i świadczenie usług ściśle z tymi usługami związane, świadczone na rzecz podmiotów leczniczych na terenie ich przedsiębiorstw, w których wykonywana jest działalność lecznicza;
  • pkt 19) usługi w zakresie opieki medycznej, służące profilaktyce, zachowaniu, ratowaniu, przywracaniu i poprawie zdrowia, świadczone w ramach wykonywania zawodów:
    a) lekarza i lekarza dentysty,
    b) pielęgniarki i położnej,
    c) medycznych, o których mowa w art. 2 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej
    d) psychologa;
  • 19a) świadczenie usług, o których mowa w pkt 18 i 19, jeżeli usługi te zostały nabyte przez podatnika we własnym imieniu ale na rzecz osoby trzeciej od podmiotów, o których mowa w pkt 18 i 19;
  • Szczegółowy zakres elementów faktury (węższy niż określony w art. 106e ustawy), reguluje Rozporządzenie MF z dnia 3 grudnia 2013 r. w sprawie wystawiania faktur.

    W przypadku lekarzy wykonujących działalność w formie praktyki zawodowej i podmiotów leczniczych, którzy świadczą usługi opieki medycznej służące profilaktyce, zachowaniu, ratowaniu, przywracaniu i poprawie zdrowia – faktura dokumentująca wykonanie usługi powinna zawierać następujące dane:

  • datę wystawienia,
  • numer kolejny,
  • imiona i nazwiska lub nazwy podatnika i nabywcy usług oraz ich adresy,
  • nazwę (rodzaj) towaru lub usługi,
  • zakres wykonanych usług,
  • cenę jednostkową usługi,
  • kwotę należności ogółem,
  • wskazanie przepisu ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług, zgodnie z którą podatnik stosuje zwolnienie od podatku
  • Reasumując. Lekarze na fakturze nie muszą wykazywać stawki podatku VAT-ZW, ale koniecznie muszą wskazać podstawę prawną zwolnienia. Adnotację najczęściej umieszcza się w sekcji „uwagi”. Np. „usługi zwolnione z VAT na podstawie art. 42 ust. 1 pkt 18a”

    Zmiana formy opodatkowania 2019


    FORMĘ OPODATKOWANIA MOŻNA ZMIENIĆ RAZ W ROKU NA DANY ROK. TERMIN NA ZŁOŻENIE INFORMACJI O FORMIE OPODATKOWANIA TO 20 DZIEŃ MIESIĄCA PO MIESIĄCU, W KTÓRYM UZYSKANO PIERWSZY PRZYCHÓD W ROKU. WYJĄTKIEM JEST SYTUACJA, W KTÓREJ PIERWSZY PRZYCHÓD W ROKU NASTĄPI W GRUDNIU. WTEDY TERMIN JEST KRÓTSZY – ZMIANĘ NALEŻY DOKONAĆ DO DNIA 31 GRUDNIA

    Przykład 1.

    Przedsiębiorca w roku 2018 rozliczał się na zasadach ogólnych. W 2019 z uwagi na przewidywane duże dochody zamierza rozliczać się na podatku liniowym. Pierwszy przychód osiągnie w styczniu. Termin na zmianę formy opodatkowania ma do 20 lutego 2019.

    Przykład 2.

    Przedsiębiorca w roku 2018 rozliczał się na ryczałcie ewidencjonowanym. Od 2019 chce rozliczać się na zasadach ogólnych. Pierwszy przychód osiągnie dopiero w lipcu 2019. Termin na zmianę formy opodatkowania minie 20 sierpnia 2019.

    Przykład 3.

    Przedsiębiorca w roku 2018 rozliczał się na podatku liniowym. Od 2019 chce rozliczać się na zasadach ogólnych. Działalność była zawieszona od 2018 roku. Planowane odwieszenie nastąpi od 1 kwietnia 2019. Pierwszy przychód osiągnie w maju 2019. Termin na złożenie zmiany formy opodatkowania minie w tym przypadku 20 czerwca 2019 roku.

    Przykład 4.

    Przedsiębiorca w roku 2018 rozliczał się na podatku liniowym. Od 2019 chce rozliczać się na zasadach ogólnych. Działalność była zawieszona od 2018 roku. Planowane odwieszenie nastąpi od 1 grudnia 2019. Pierwszy przychód osiągnie w grudniu 2019. Termin na złożenie zmiany formy opodatkowania minie w tym przypadku 31 grudnia 2019.

    Przykład 5.

    Przedsiębiorca w roku 2018 rozliczał się na zasadach ogólnych. Od 2019 chce rozliczać się na podatku liniowym. W związku z tym, że pierwszy przychód w roku zostanie osiągnięty dopiero w grudniu – termin za zmianę formy opodatkowania minie 31 grudnia 2019 roku.

    ZMIENIŁY SIĘ TAKŻE ZASADY TERMINU INFORMOWANIA O WYBORZE WPŁACANIA ZALICZEK PIT5/PIT5L (MIESIĘCZNIE LUB KWARTALNIE)

    Przykład 6.

    Przedsiębiorca w roku 2018 rozliczał się na zasadach ogólnych i wpłacał zaliczki miesięcznie. Od 2019 chce wpłacać zaliczki kwartalnie. Informację o wyborze zaliczek kwartalnych dokona w zeznaniu rocznym za rok 2019 czyli na początku 2020 roku (wykaże w zeznaniu zaliczki kwartalne). W 2019 nie musi informować urzędu skarbowego.

    Przykład 7.

    Przedsiębiorca w roku 2018 rozliczał się na zasadach ogólnych i wpłacał zaliczki kwartalnie. Od 2019 chce wpłacać zaliczki miesięcznie. Informację o wyborze zaliczek miesięcznych dokona w zeznaniu rocznym za rok 2019 czyli na początku 2020 roku (wykaże w zeznaniu zaliczki miesięczne). W 2019 nie musi informować urzędu skarbowego.

    Leasing samochodów 2019

    Ministerstwo Finansów zaplanowało od 1 stycznia 2019 r. szereg zmian w zakresie podatków dochodowych. Nowelizacja ma swoim zakresem objąć również przepisy dotyczące leasingu samochodów osobowych. W poniższym artykule przedstawiamy w jaki sposób rewolucyjne zmiany odniosą się do nabywania samochodów w oparciu o umowy leasingu.


    Aktualne przepisy i planowane zmiany

    Najpopularniejszą wśród przedsiębiorców formą leasingu obejmującego samochody osobowe jest leasing operacyjny. Jego idea polega na tym, że właścicielem samochodu przez cały okres trwania umowy jest leasingodawca, natomiast przedsiębiorca pełniący rolę leasingobiorcy korzysta z samochodu ponosząc miesięczne opłaty przybierające postać rat leasingowych.

    Określone w umowie leasingu operacyjnego raty leasingowe stanowią dla przedsiębiorcy koszt podatkowy w pełnej wysokości. Dodatkowo przedsiębiorca zalicza w całości do kosztów wszelkie wydatki związane z używaniem i eksploatacją leasingowanego samochodu. Co więcej, zgodnie z art. 23 ust. 3b ustawy PIT przedsiębiorca używający samochód osobowy na podstawie umowy leasingu nie mają obowiązku prowadzenia ewidencji pojazdów (potocznie nazywanej „kilometrówką”).

    W myśl natomiast zmian, które mają zacząć obowiązywać od początku 2019 r. opłaty wynikające z umowy leasingu dotyczące danego samochodu osobowego nie będą stanowić kosztu uzyskania przychodów w wysokości przekraczającej ich część ustaloną w takiej proporcji, w jakiej kwota:

    • 225.000 zł – w przypadku samochodu osobowego będącego pojazdem elektrycznym (UWAGA! przepis wejdzie w życie po decyzji przez KE – termin nie jest znany)

    • 150.000 zł – w przypadku pozostałych samochodów osobowych,

    pozostaje do wartości samochodu osobowego będącego przedmiotem tej umowy.

    Ponadto zgodnie z projektem ustawy w sytuacji gdy rata leasingowa ma obejmować również naliczony podatek od towarów i usług, w tej części, w której zgodnie z przepisami o VAT, podatnikowi nie przysługuje obniżenie kwoty lub zwrot różnicy podatku od towarów i usług.

    Przykład 1.

    Przedsiębiorca podpisał umowę leasingu operacyjnego, której przedmiotem jest samochód osobowy o wartości 180 000 zł. Miesięczna rata leasingowa wynosi 2000 zł. Jeżeli umowa zostanie zawarta do końca 2018 r. to przedsiębiorca będzie mógł uwzględnić w kosztach podatkowych ratę w pełnej wysokości. Jeżeli jednak umowa zostanie zawarta w 2019 r. to podatnik będzie mógł ująć w kosztach tylko taką część raty leasingowej która odpowiada proporcji w jakiej kwota 150 000 zł pozostaje do wartości samochodu. W konsekwencji zaliczenie do kosztów w 2019 r. będzie wyglądało następująco:
    – stosunek kwoty limitu do wartości samochodu: 150 000/180 000 x 100% = 83,33%
    – kwota raty leasingowej która podlega ujęciu w kosztach: 2000 x 83,33% = 1666,60 zł.

    Zgodnie z zapowiadanymi przepisami przejściowymi do umów leasingu zawartymi przed 1 stycznia 2019 r. znajdą zastosowanie aktualnie obowiązujące przepisy. Jeżeli natomiast umowa leasingu zostanie podpisana już w nowym roku to przy ustalaniu kosztu podatkowego raty leasingowej przedsiębiorca będzie musiał wziąć pod uwagę limit 150 000 zł.

    Zmianie ulegną również regulacje dotyczące ujmowania w koszty wydatków związanych z używaniem samochodów leasingowanych (np. wydatki na paliwo, naprawy, części zamienne itp.). Jak już zaznaczono obecnie prawo pozwala zaliczać do kosztów podatkowych opisane wydatki w pełnej wysokości. Podatnik nie ma obowiązku prowadzenia ewidencji przebiegu pojazdu, co oznacza, że nawet jeżeli leasingowany samochód jest wykorzystywany do celów innych niż działalność gospodarcza to i tak w rozliczeniu podatkowym można ująć pełną wartość poniesionego wydatku.

    Od 2019 r. wydatki związane z używaniem samochodu osobowego służącego podatnikowi także do innych celów niż działalność gospodarcza podlegać będą zaliczeniu do kosztów uzyskania przychodów w wysokości 75% tych wydatków. Przedsiębiorcy będą mogli zaliczyć 100% wydatków pod warunkiem, że samochód będzie w całości wykorzystywany wyłącznie do prowadzenia działalności gospodarczej. Aby udowodnić ten fakt, przedsiębiorca będzie musiał prowadzić ewidencję przebiegu pojazdów (wykorzystywana będzie w tym zakresie ewidencja stosowana dla celów VAT). W przypadku nieprowadzenia przez podatnika ewidencji dla celów VAT, także dla celów podatku dochodowego przyjmować się będzie, że samochód osobowy jest wykorzystywany do tzw. użytku mieszanego, chyba że podatnik nie jest na podstawie przepisów ustawy o podatku od towarów i usług zobowiązany do prowadzenia takiej ewidencji.

    Przykład 2.

    Przedsiębiorca wziął w leasing operacyjny samochód osobowy, który wykorzystuje do celów firmowych jak i do użytku prywatnego. Załóżmy, że w styczniu 2019 r. podatnik poniósł wydatek na paliwo w kwocie 600 zł. W takim przypadku do kosztów podatkowych może zaliczyć 75% wydatków, a więc kwotę 450 zł. Jeżeli podatnik chciałby zaliczyć do kosztów pełną kwotę musiałby wykorzystywać samochód wyłącznie do działalności gospodarczej oraz prowadzić ewidencję przebiegu pojazdu

    Leasing czy może najem?

    Od 2019 roku limit 150 000 zł wartości samochodu, jak i limit 75% wydatków związanych z używaniem samochodu odnosi się do umowy leasingu, jak i do umowy najmu. W rezultacie począwszy od 2019 r. nowe zasady opodatkowania samochodów osobowych stosuje się zarówno do leasingu operacyjnego jak i do umowy najmu.


    Wydatki na ubezpieczenie leasingowanego samochodu

    Znowelizowana ustawa zakłada podwyższenie limitu z 20.000 euro do 150.000 zł.

    W tym miejscu trzeba również zaznaczyć, że opisany limit dotyczy wyłącznie tych składek ubezpieczeniowych, których wysokość jest uzależniona od wartości samochodu. W konsekwencji nie ulega wątpliwości, że limitowi 150.000 zł podlegają składki AC oraz GAP.

    Powyższemu ograniczeniu nie podlegają natomiast składki OC oraz NNW. Nie dotyczy tych składek także limit 75%. Zatem wysokość składki na OC oraz na NNW zaliczaamy w 100% w koszty podatkowe.


    Przykład 3.

    Przedsiębiorca podpisał umowę leasingu samochodu osobowego o wartości 160 000 zł. Składka AC z tego tytułu wynosi 3500 zł. Składka roczna GAP wynosi 1000zł, OC – 1000zł oraz NNW w wysokości 100zł Przyjmując, że umowa leasingu została podpisana w 2019 r. podatnik będzie mógł uwzględnić w kosztach następującą wysokość składki:


    – stosunek kwoty limitu do wartości samochodu: 150 000/160 000 x 100% = 93,75%
    – kwota składki AC która podlega ujęciu w kosztach: 3500 zł x 93,75% = 3281,25 zł
    – kwota składki GAP do ujęcia w kosztach podatkowych: 1000 zł x 93,75 = 937,50 zł
    – składka OC 1000zł – w całości w kosztach podatkowych
    – składka NNW 100 zł – także wliczona w całości do kosztów.

    Nabycie samochodu osobowego w 2019 r.

    Jednym z najczęściej wykorzystywanych w prowadzonej działalności gospodarczej składnikiem majątku jest samochód osobowy. Z początkiem 2019 r. zmianie ulegną zasady ujmowania w kosztach wydatków związanych z nabywaniem pojazdów. W poniższym artykule analizujemy wpływ planowanych nowelizacji na sposób podatkowego rozliczenia kosztów związany z zakupem samochodu osobowego.
    Zakup auta w kosztach podatkowych

    Wydatki poniesione przez przedsiębiorcę na zakup samochodu osobowego nie mogą zostać w całości ujęte bezpośrednio w kosztach uzyskania przychodu. Samochód stanowiący własność podatnika i wykorzystywany do prowadzenia działalności gospodarczej dłużej niż rok spełnia bowiem definicję środka trwałego zawartą w art. 22a ust. 1 ustawy PIT. W przypadku natomiast środków trwałych ich wartość początkowa jest ujmowana w kosztach poprzez systematycznie dokonywane odpisy amortyzacyjne. Jak bowiem wynika z treści art. 22 ust. 8 ww. ustawy kosztem uzyskania przychodów są odpisy z tytułu zużycia środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych (odpisy amortyzacyjne) dokonywane wyłącznie zgodnie z przepisami ustawy.

    W świetle powyższego przedsiębiorca jest zobowiązany ustalić wartość początkową środka trwałego (którą w tym przypadku będzie cena zakupu samochodu), wybrać odpowiednią metodę oraz stawkę amortyzacyjną, a także ująć samochód w ewidencji środków trwałych.

    Należy jednak mieć na uwadze, że zgodnie z aktualnym stanem prawnym niektóre odpisy amortyzacyjne od wartości początkowej samochodu osobowego nie mogą stanowić kosztu podatkowego w pełnej wysokości. W myśl bowiem art. 23 ust. 1 pkt 4 ustawy PIT nie uważa się za koszt uzyskania przychodów odpisów z tytułu zużycia samochodu osobowego, w części ustalonej od wartości samochodu przewyższającej równowartość:

    a)30 000 euro – w przypadku samochodu osobowego będącego pojazdem elektrycznym w rozumieniu ustawy z dnia 11 stycznia 2018 r. o elektromobilności i paliwach alternatywnych
    b)20 000 euro – w przypadku pozostałych samochodów osobowych
    – przeliczonej na złote według kursu średniego euro ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski z dnia przekazania samochodu do używania.

    W konsekwencji jeżeli wartość nabytego samochodu osobowego przekracza ww. limity to podatnik zaliczy do kosztów uzyskania przychodu tylko tą część odpisu amortyzacyjnego, która proporcjonalnie odpowiada wartości limitu do wartości samochodu.

    Projektowana zmiana limitów od 2019 r.

    Zgodnie z projektem ustawy nowelizującej z 25.09.2018 r. powyższy przepis ma ulec zmianie poprzez podniesienie wskazanych limitów. Nowe brzmienie art. 23 ust. 1 pkt 4 ustawy PIT wskazuje, że nie uważa się za koszt uzyskania przychodów odpisów z tytułu zużycia samochodu osobowego, w części ustalonej od wartości samochodu przewyższającej równowartość:

    a)225 000 zł – w przypadku samochodu osobowego będącego pojazdem elektrycznym w rozumieniu ustawy z dnia 11 stycznia 2018 r. o elektromobilności i paliwach alternatywnych
    b) 150 000 zł – w przypadku pozostałych samochodów osobowych

    To w jaki sposób od 2019 r. podatnicy będą mogli rozliczać odpisy amortyzacyjne od nabytych samochodów osobowych prezentują poniższe przykłady.

    Przykład 1.

    Podatnik zakupił w 2019 r. samochód osobowy o wartości 100 000 zł. Miesięczny odpis amortyzacyjny od ustalonej wartości początkowej wynosi 2 500 zł. W takim przypadku podatnik może ująć w kosztach pełną wartość odpisu.

    Przykład 2.

    Podatnik zakupił w 2019 r. samochód osobowy o wartości 170 000 zł. Miesięczny odpis amortyzacyjny od ustalonej wartości początkowej wynosi 4 200 zł. W tej sytuacji podatnik uzna za koszt wysokość odpisu amortyzacyjnego obliczonego według proporcji:
    150 000/ 170 000 x 100% = 88,24%
    4200 x 88,24% = 3706,08 zł

    Wydatki związane z używaniem samochodu osobowego

    W świetle aktualnie obowiązujących przepisów wszelkie wydatki związane z używaniem oraz eksploatacją samochodu osobowego zakwalifikowanego jako środek trwały stanowią koszt podatkowy w pełnej wysokości. Należy bowiem zaznaczyć, że limit wydatków podlegających ujęciu w rozliczeniu podatkowym, wynikający z tzw. „kilometrówki”, dotyczy wyłącznie tych pojazdów które nie zostały wprowadzone do ewidencji środków trwałych. W efekcie zakwalifikowanie nabytego samochodu jako środka trwałego pozwala na dokonywanie pełnego odliczenia wydatków ponoszonych na paliwo, naprawy, części zamienne, ubezpieczenie OC, NNW itp.
    Projekt ustawy zmieniającej zakłada, że od stycznia 2019 r. przedsiębiorca będzie mógł zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów jedynie 75% ww. wydatków. Jeżeli natomiast chciałby ująć w kosztach pełną wartość wydatków musi wykazać, że samochód jest w całości wykorzystywany do prowadzenia działalności gospodarczej.

    Do ustawy PIT wprowadzono bowiem nowy art. 23 ust. 1 pkt 46a, który podaje, iż nie uważa się za koszt uzyskania przychodów 25% poniesionych wydatków z tytułu kosztów używania samochodu osobowego będącego składnikiem majątku firmowego, na potrzeby prowadzonej przez podatnika działalności gospodarczej – jeżeli samochód osobowy jest wykorzystywany również do celów niezwiązanych z działalnością gospodarczą prowadzoną przez podatnika.

    W konsekwencji firmowy samochód wykorzystywany zarówno do działalności gospodarczej jak i do celów firmowych daje prawo do rozliczenia jedynie 75% wydatków związanych z używaniem takiego samochodu.
    Pojawia się zatem pytanie kiedy można uznać, że samochód jest wykorzystywany wyłącznie do celów związanych z działalnością gospodarczą. Odpowiedź podsuwa nowo art. 23 ust. 5f ustawy PIT, z którego wynika, że w przypadku nieprowadzenia przez podatnika ewidencji, o której mowa w art. 86a ust. 4 ustawy o podatku od towarów i usług, uznaje się, że samochód osobowy jest wykorzystywany również do celów niezwiązanych z działalnością gospodarczą podatnika.

    W konsekwencji od nowego roku możliwość zaliczenia do kosztów 100% wydatków związanych z używaniem samochodu osobowego będzie obejmować wyłącznie tych przedsiębiorców którzy prowadzą ewidencję przebiegu pojazdów wykorzystywaną na gruncie podatku VAT.

    Przykład 3.

    Podatnik jest właścicielem samochodu osobowego, który wykorzystuje do celów mieszanych. W rezultacie odlicza on jedynie 50% podatku VAT z tytułu wydatków związanych z używaniem pojazdu. Nie jest również zobowiązany do prowadzenia ewidencji przebiegu pojazdu o której mowa w art. 86a ust. 4 ustawy VAT. Powoduje to, że na gruncie ustawy PIT, począwszy od 2019 r., uznaje się, że samochód jest wykorzystywany również do celów niezwiązanych z działalnością gospodarczą, co oznacza, że ujęciu w kosztach podatkowych podlega jedynie 75% wydatków związanych z używaniem samochodu.

    Przykład 4.

    Podatnik jest właścicielem samochodu osobowego, który wykorzystuje wyłącznie w zakresie prowadzenia firmy. Na gruncie podatku VAT odlicza on 100% podatku naliczonego związanego z wydatkami na korzystanie z auta. W tym celu musi prowadzić ewidencję przebiegu pojazdu o której mowa w art. 86a ust. 4 ustawy PIT. Ta okoliczność skutkuje także tym, że w zakresie podatku PIT uznaje się, iż przedsiębiorca wykorzystuje samochód wyłącznie do celów związanych z działalnością gospodarczą, co daje mu prawo do zakwalifikowania jako koszt 100% wydatków poniesionych na używanie samochodu osobowego.

    Użytkowanie prywatnego samochodu bez kilometrówki – zmiany od 2019 r.

    Często zdarza się, że przedsiębiorcy w ramach prowadzonej działalności gospodarczej wykorzystują swój prywatny samochód osobowy. Do tej pory wszelkie wydatki związane z użytkowaniem takiego pojazdu były rozliczane w oparciu o ewidencję przebiegu pojazdów, potocznie nazywaną „kilometrówką”. Z początkiem 2019 r. przedstawione zasady mają ulec radykalnej zmianie. W poniższym artykule prezentujemy wpływ planowanych nowelizacji na sposób ujęcia w kosztach podatkowych wydatków związanych z prywatnym samochodem.

    Stan prawny do 31.12.2018

    W świetle przepisów, które obowiązują do końca 2018 r., podatnicy korzystający z prywatnych samochodów do celów firmowych muszą mieć przede wszystkim na uwadze treść art. 23 ust. 1 pkt 46 ustawy PIT. Zgodnie z tym przepisem nie uważa się za koszt uzyskania przychodów poniesionych wydatków z tytułu używania niewprowadzonego do ewidencji środków trwałych samochodu osobowego, w tym także stanowiącego własność osoby prowadzącej działalność gospodarczą, dla potrzeb działalności gospodarczej podatnika – w części przekraczającej kwotę wynikającą z pomnożenia liczby kilometrów faktycznego przebiegu pojazdu oraz stawki za 1 km przebiegu (kilometrówka). W celu ustalenia faktycznego przebiegu samochodu podatnik jest obowiązany do prowadzenia ewidencji przebiegu pojazdu.

    W myśl natomiast art. 23 ust. 5 ustawy PIT przebieg pojazdu, o którym mowa w ust. 1 pkt 36 i 46, powinien być udokumentowany w ewidencji przebiegu pojazdu potwierdzonej przez podatnika na koniec każdego miesiąca. Do prowadzenia ewidencji przebiegu pojazdu obowiązana jest osoba używająca tego pojazdu. W razie braku tej ewidencji wydatki ponoszone przez podatnika z tytułu używania samochodów na potrzeby podatnika nie stanowią kosztu uzyskania przychodów.

    Z przedstawionego stanu prawnego wynika zatem, że do tej pory przedsiębiorca, który wykorzystywał w firmie swój prywatny samochód osobowy (i nie wprowadził go do ewidencji środków trwałych) był zobowiązany do prowadzenia ewidencji przebiegu pojazdu. Powodowało to, że wszelkie koszty związane z używaniem i eksploatacją prywatnego samochodu mogły zostać ujęte w kosztach podatkowych prowadzonej firmy tylko w ramach limitu obliczonego w oparciu o kilometrówkę.

    Nowelizacja przepisów ustawy PIT

    Na skutek ustawy zmieniającej z 25.09.2018 r. powyższe przepisy mają zostać przeredagowane. Projekt ustawy zakłada, że cytowany art. 23 ust. 1 pkt 46 ma otrzymać następujące brzmienie: Nie uważa się za koszt uzyskania przychodów poniesionych wydatków z tytułu kosztów używania, stanowiącego własność podatnika prowadzącego działalność gospodarczą, samochodu osobowego niebędącego składnikiem majątku, o którym mowa w art. 14 ust. 2 pkt 1, oraz składek na ubezpieczenie takiego samochodu; te wydatki i składki w wysokości 20% stanowią jednak koszty uzyskania przychodów pod warunkiem, że samochód ten jest wykorzystywany również do celów związanych z działalnością gospodarczą prowadzoną przez podatnika.

    Dodatkowo od 1 stycznia 2019 r. art. 23 ust. 5 ww. ustawy, stanowiący o obowiązku prowadzenia ewidencji przebiegu pojazdu, nie będzie dotyczył przedsiębiorców wykorzystujących swój prywatny samochód do celów firmowych.

    Jakie skutki wywołują powyższe przepisy? Przede wszystkim w stosunku do przedsiębiorców zniesiono zarówno limit wynikający z kilometrówki jak i obowiązek prowadzenia ewidencji pojazdów. Z drugiej jednak strony podatnik, który wykorzystuje w swojej firmie prywatny samochód będzie mógł zaliczyć do kosztów podatkowych jedynie 20% poniesionych wydatków.

    Przykład 1.

    Przedsiębiorca wykorzystuje w prowadzonej działalności gospodarczej samochód osobowy. W grudniu 2018 r. poniósł wydatki na paliwo, przegląd, opłaty za parkowanie oraz autostrady w kwocie 570 zł. Obliczony na podstawie prowadzonej ewidencji przebiegu pojazdu limit kilometrówki wynosił 615 zł. W takiej sytuacji podatnik może ująć w kosztach grudnia wydatki z tytułu użytkowania swojego prywatnego samochodu w pełnej wysokości, tj. 570 zł.

    Przykład 2.

    Przedsiębiorca wykorzystuje w prowadzonej działalności gospodarczej samochód osobowy. Załóżmy, że w styczniu 2019 r. poniesie wydatki na paliwo, części zamienne oraz płyn do chłodnicy w kwocie 600 zł. W takim przypadku podatnik nie musi prowadzić ewidencji przebiegu pojazdu i co za tym idzie ustalać limitu kilometrówki. Jednak, z uwagi na fakt, że samochód jest jego majątkiem prywatnym, a nie firmowym, do kosztów uzyskania przychodu zaliczyć może jedynie 20% wydatków, tj. 120 zł.

    Na zakończenie warto zwrócić uwagę na jeszcze jedną istotną kwestię. O ile bowiem aktualne brzmienie art. 23 ust. 1 pkt 46 ustawy PIT odnosi się do samochodu osobowego niewprowadzonego do ewidencji środków trwałych, o tyle od nowego roku powyższy przepis dotyczyć będzie samochodów osobowych niebędących składnikiem majątku, o którym mowa w art. 14 ust. 2 pkt 1.

    Cytowany art. 14 ust. 2 pkt 1 ustawy PIT wskazuje, że firmowymi składnikami majątkowymi są:

    a)środki trwałe podlegające ujęciu w ewidencji środków trwałych ,
    b)składniki majątku, o których mowa w art. 22d ust. 1 (poniżej 10 000 zł) z wyłączeniem składników, których wartość początkowa nie przekracza 1500 zł,
    c)składniki majątku, które ze względu na przewidywany okres używania równy lub krótszy niż rok nie zostały zaliczone do środków trwałych,
    d)składniki majątku stanowiącymi spółdzielcze prawo do lokalu użytkowego lub udział w takim prawie, które nie podlegają ujęciu w ewidencji środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych.

    Wprowadzenie prywatnego samochodu do firmy

    W związku z planowanymi zmianami w zakresie możliwości ujmowania w kosztach podatkowych wydatków związanych z użytkowaniem prywatnego samochodu osobowego w zakresie prowadzonej działalności gospodarczej wielu przedsiębiorców rozważa opcje włączenia pojazdu do majątku firmowego. W poniższym artykule wyjaśniamy wszystkie najważniejsze kwestie z tym związane.

    Wpływ nowych przepisów na wykorzystywanie prywatnego samochodu

    Nowelizacja przepisów ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych znosi, z dniem 1 stycznia 2019 r., obowiązek prowadzenia kilometrówki w zakresie wykorzystywania prywatnych samochodów w działalności gospodarczej. Niestety ale nie są to korzystne dla podatnika zmiany ponieważ jednocześnie zastrzeżono, że w przypadku wykorzystywania prywatnego auta do celów firmowych podatnik może uwzględnić w kosztach podatkowych jedynie 20% wydatków związanych z używaniem i eksploatacją pojazdu.

    Równolegle projekt ustawy zmieniającej zakłada, że od stycznia 2019 r. przedsiębiorca będzie mógł zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów 75% wydatków związanych z samochodem osobowym będącym składnikiem majątku firmowego wykorzystywanego również do celów prywatnych przedsiębiorcy.

    W rezultacie analizując treść nowych przepisów wskazać należy, że optymalnym podatkowo rozwiązaniem będzie wprowadzenie prywatnego samochodu do majątku firmowego. Dzięki takiemu działaniu podatnik będzie mógł wliczyć w koszty nie 20% lecz 75% wydatków związanych z użytkowaniem samochodu.

    Zasady wprowadzenia prywatnego składnika do majątku firmowego

    W pierwszej kolejności wskazać należy, że żaden przepis ustawy nie zabrania wprowadzenia prywatnego składnika do majątku firmowego. Zasada ta dotyczy również samochodów osobowych. Trzeba jednak pamiętać, że odbywa się to zgodnie z przepisami ustawy.

    Przede wszystkim jeżeli samochód spełnia definicję środka trwałego to jego ujęcie w kosztach podatkowych odbywa się poprzez odpisy amortyzacyjne. Zgodnie z art. 22 ust. 8 ustawy PIT kosztem uzyskania przychodów są odpisy z tytułu zużycia środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych (odpisy amortyzacyjne) dokonywane wyłącznie zgodnie z przepisami ustawy.

    Kiedy natomiast mamy do czynienia ze środkiem trwałym wyjaśnia art. 22a ust. 1 ustawy PIT. W świetle tej regulacji środki trwałego to stanowiące własność lub współwłasność podatnika, nabyte lub wytworzone we własnym zakresie, kompletne i zdatne do użytku w dniu przyjęcia do używania:

    1) budowle, budynki oraz lokale będące odrębną własnością,
    2) maszyny, urządzenia i środki transportu,
    3) inne przedmioty

    – o przewidywanym okresie używania dłuższym niż rok, wykorzystywane przez podatnika na potrzeby związane z prowadzoną przez niego działalnością gospodarczą albo oddane do używania na podstawie umowy najmu, dzierżawy lub umowy leasingu operacyjnego.

    W konsekwencji samochód osobowy stanowiący własność lub współwłasność podatnika, który ma być wykorzystywany do działalności gospodarczej, spełnia definicję środka trwałego, którego wartość jest rozliczana nie jednorazowo w kosztach lecz poprzez odpisy amortyzacyjne.

    Ustalenie wartości początkowej

    W myśl art. 22h ust. 1 pkt 1 ustawy PIT odpisów amortyzacyjnych dokonuje się od wartości początkowej środków trwałych począwszy od pierwszego miesiąca następującego po miesiącu, w którym ten środek lub wartość wprowadzono do ewidencji (wykazu), do końca tego miesiąca, w którym następuje zrównanie sumy odpisów amortyzacyjnych z ich wartością początkową. W rezultacie przedsiębiorca, który planuje wprowadzić prywatny samochód do majątku firmowego musi ustalić wartość początkową auta a następnie wpisać tą wartość do ewidencji środków trwałych.

    Na temat ustalenia wartości początkowej wypowiada się art. 22g ustawy PIT. Przepis ten wskazuje, że za wartość początkową środków trwałych w razie odpłatnego nabycia uważa się cenę ich nabycia. Zgodnie z art. 22g ust. 3 ustawy za cenę nabycia uważa się kwotę należną zbywcy, powiększoną o koszty związane z zakupem naliczone do dnia przekazania środka trwałego lub wartości niematerialnej i prawnej do używania, a w szczególności o koszty transportu, załadunku i wyładunku, ubezpieczenia w drodze, montażu, instalacji i uruchomienia programów oraz systemów komputerowych, opłat notarialnych, skarbowych i innych, odsetek, prowizji, cło oraz podatek akcyzowy. W konsekwencji w przypadku zakupu prywatnego auta wartością początkową będzie cena nabycia wynikającą z umowy sprzedaży lub faktury, którą dodatkowo można powiększyć o wszystkie koszty uboczne związane z zakupem.

    Przykład 1.

    Podatnik zakupił z Niemiec samochód osobowy w 2015 r. Cena wynikająca z umowy sprzedaży to 25 000 zł. Dodatkowo podatnik poniósł koszt związany z zapłatą podatku PCC, zarejestrowania samochodu, transportu do kraju oraz zapłaty akcyzy. W sumie wszystkie uboczne wydatki wynosiły 3000 zł. Jeżeli podatnik postanowić wprowadzić prywatny samochód do środków trwałych prowadzonej działalności to wartość początkowa auta będzie wynosić 28 000 zł. Podatnik postanawia wprowadzić i użytkować samochód od dnia 01.01.2019. Wartość początkowa samochodu będzie wynosić 28.000zł i od tej kwoty będą naliczane odpisy amortyzacyjne.

    Mogą również wystąpić sytuacje gdy podatnik nie poniesienie żadnego kosztu zakupu auta ponieważ otrzymał je w spadku lub w darowiźnie. Art. 22g ustawy PIT wyjaśnia, że w razie nabycia w drodze spadku, darowizny lub w inny nieodpłatny sposób za wartość początkową uważa się wartość rynkową z dnia nabycia, chyba że umowa darowizny albo umowa o nieodpłatnym przekazaniu określa tę wartość w niższej wysokości. Należy zaznaczyć, że przepis nie wymaga aby konieczne było powoływanie biegłego w celu ustalenia wartości rynkowej.

    Przykład 2.

    Podatnik w 2015 r. otrzymał samochód osobowy w drodze darowizny. Umowa darowizny nie określała wartości samochodu. W takim przypadku podatnik powinien ustalić jaka była wartość rynkowa samochodu w 2015r.

    Przykład 3.

    Podatnik otrzymał samochód osobowy w drodze darowizny w 2015r. Ustalił, iż w tym czasie wartość rynkowa samochodu wynosiła 30 000 zł. Jednakże umowa darowizny określa, że wartość samochodu wynosi na dzień sporządzenia umowy 29 000 zł. W takim przypadku wartość początkowa samochodu podlegająca ujęciu w ewidencji środków trwałych wynosi 29 000 zł.

    Pojawia się pytanie co w sytuacji gdy podatnik kupił auto jednak nie posiada żadnych dokumentów zakupu. W takim przypadku należy odnieść się do treści art. 22g ust. 8 ustawy PIT. Przepis ten stanowi, że jeżeli nie można ustalić ceny nabycia środków trwałych lub ich części nabytych przez podatników przed dniem założenia ewidencji, wartość początkową tych środków przyjmuje się w wysokości wynikającej z wyceny dokonanej przez podatnika, z uwzględnieniem cen rynkowych środków trwałych tego samego rodzaju z grudnia roku poprzedzającego rok założenia ewidencji lub sporządzenia wykazu oraz stanu i stopnia ich zużycia. Jak zatem widać w opisanej sytuacji wyceny samochodu dokonuje sam podatnik uwzględniając ceny rynkowe z grudnia roku poprzedzającego.

    Przykład 4.

    Podatnik nabył samochód w 2016r. Nie posiada jednak żadnych dokumentów zakupu. Podatnik postanowił wprowadzić samochód do ewidencji środków trwałych w styczniu 2019r. W takim przypadku powinien dokonać samodzielnej wyceny wartości początkowej prywatnego auta biorąc pod uwagę ceny rynkowe z grudnia 2018r.

    Przedstawione przepisy nie wymagają od podatnika korzystania z usług biegłego rzeczoznawcy przy wycenie wartości samochodu osobowego. Czy zatem ustawa PIT przewiduje w ogóle konieczność posiadania wyceny biegłego? Jedynym przepisem, który się odwołuje do instytucji biegłego jest art. 22g ust. 9 ustawy PIT, który stanowi, że jeżeli podatnik nie może ustalić kosztu wytworzenia, wartość początkową środków trwałych ustala się w wysokości określonej z uwzględnieniem cen rynkowych, o których mowa w ust. 8, przez biegłego, powołanego przez podatnika. W rezultacie wycena biegłego konieczna jest jedynie w przypadku wytworzenia we własnym zakresie środka trwałego. Naturalnie w przypadku samochodów osobowych nie będziemy mieli do czynienia z sytuacją w której podatnik sam wytwarza taki pojazd. Oznacza to, że do nabytych lub otrzymanych w drodze spadku czy darowizny pojazdów nie jest wymagana wycena biegłego rzeczoznawcy.

    Samochód osobowy stanowiący współwłasność podatnika

    Często zdarza się, że samochód osobowy stanowi współwłasność z innymi członkami rodziny. Najczęściej taka sytuacja jest podyktowana kwestiami związanymi z niższymi kosztami ubezpieczenia pojazdu.
    Taka sytuacja wywołuje również określone konsekwencje podatkowe. Trzeba bowiem zauważyć, że zgodnie z art. 22g ust. 11 ustawy PIT w razie gdy składnik majątku stanowi współwłasność podatnika, wartość początkową tego składnika ustala się w takiej proporcji jego wartości, w jakiej pozostaje udział podatnika we własności tego składnika majątku; zasada ta nie ma zastosowania do składników majątku stanowiących wspólność majątkową małżonków, chyba że małżonkowie wykorzystują składnik majątku w działalności gospodarczej prowadzonej odrębnie.

    Przykład 5.

    Podatnik jest współwłaścicielem samochodu osobowego o wartości 20 000 zł, który został zakupiony na podstawie umowy sprzedaży zawartej w 2017r. Drugim współwłaścicielem jest jego ojciec. Podatnik postanowił wprowadzić auto do swojego majątku firmowego. W takim przypadku wartość początkowa będzie wynosić 10 000 zł.

    Przykład 6.

    Podatnik jest współwłaścicielem samochodu osobowego o wartości 30 000 zł, który został zakupiony na podstawie umowy sprzedaży zawartej w 2017r. Drugim współwłaścicielem jest jego żona, która nie prowadzi działalności gospodarczej. Pomiędzy małżonkami istnieje wspólność majątkowa małżeńska. Podatnik postanowił wprowadzić auto do swojego majątku firmowego. W takim przypadku wartość początkowa będzie wynosić 30 000 zł.

    Na zakończenie warto wskazać, że zgodnie z brzmieniem art. 23 ust. 1 pkt 4 ustawy PIT, obowiązującym od 2019 r., nie uważa się za koszt uzyskania przychodów odpisów z tytułu zużycia samochodu osobowego, w części ustalonej od wartości samochodu przewyższającej równowartość:
    a)225 000 zł – w przypadku samochodu osobowego będącego pojazdem elektrycznym w rozumieniu ustawy z dnia 11 stycznia 2018 r. o elektromobilności i paliwach alternatywnych
    b) 150 000 zł – w przypadku pozostałych samochodów osobowych.

    Podstawowym dowodem dokumentującym poniesienie kosztu przez przedsiębiorcę jest faktura. Jak wiadomo w obrocie oprócz faktur funkcjonują również paragony fiskalne. Czy zatem przepisy prawa podatkowego dopuszczają księgowanie kosztu na podstawie paragonu? Kwestie te wyjaśnimy w dzisiejszym artykule.

    Dowody księgowe a paragon

    Przeważająca większość przedsiębiorców prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą prowadzi swoją księgowość w oparciu o podatkową księgę przychodów i rozchodów (w skrócie: KPiR). Dlatego też w celu ustalenia na podstawie jakich dokumentów można księgować koszty należy odnieść się do rozporządzenia w sprawie prowadzenia księgi przychodów i rozchodów. W § 12 ust. 3 pkt 1 rozporządzenia wskazano, że podstawą zapisów w księdze są dowody księgowe, którymi są faktury, faktury VAT RR, rachunki oraz dokumenty celne wystawione zgodnie z odrębnymi przepisami.

    Powyższy przepis nie wymienia paragonów fiskalnych. Czy to oznacza, że na jego podstawie nie możemy ująć kosztu w KPiR? Otóż w pewnych przypadkach jest to możliwe aczkolwiek podlega pewnym ograniczeniom.

    Trzeba bowiem podkreślić, że rozporządzenie dopuszcza stosowanie również innych dokumentów które są uznawane za dowody księgowe. Do kwestii paragonów fiskalnych odnosi się § 14 ust. 4-5 rozporządzenia. Przepis ten podaje, że paragon może stanowić podstawę do zaksięgowania kosztu jeżeli dokumentuje:

    – zakupu w jednostkach handlu detalicznego materiałów, środków czystości i bhp oraz materiałów biurowych oznaczonymi danymi jednostki wydającej paragon i określającymi ilość, cenę jednostkową oraz wartość, za jaką dokonano zakupu. Na odwrocie paragonu podatnik musi uzupełnić jego treść, wpisując swoje nazwisko (nazwę zakładu), adres oraz rodzaj (nazwę) zakupionego towaru;

    – zakupu paliwa i olejów za granicą kraju.

    Jak zatem widać jedynie w nielicznych przypadkach paragon stanowi podstawę do ujęcia dokonanego zakupu w kosztach podatkowych firmy. W tym miejscu trzeba jednak wyjaśnić, że co do zasady, paragon jest wydawany osobom prywatnym, które dokonują zakupu niezwiązanego z działalnością gospodarczą. W przypadku przedsiębiorców dokumentem potwierdzającym zakup jest faktura.

    Faktycznie może się też tak zdarzyć, że sprzedawca nie będzie miał obowiązku wystawienia faktury. Jednak dokonaną sprzedaż powinien udokumentować przynajmniej rachunkiem o którym mowa w art. 87 § 1 Ordynacji podatkowej. Jak można zauważyć rachunek stanowi dowód księgowy pozwalający wpisać do KPiR każdy wydatek firmowy.

    WAŻNE

    Otrzymany paragon fiskalny tylko w nielicznych przypadkach może stanowić dowód księgowy. Przedsiębiorca powinien postarać się o uzyskanie faktury VAT, a w przypadku gdy sprzedawca nie ma obowiązku wystawienia faktury przynajmniej o rachunek.

    Paragon fiskalny a odliczenie podatku VAT

    Przedsiębiorcy, którzy zdecydowali się na rozliczanie podatku VAT mogą zastanawiać się czy otrzymany paragon daje prawo do odliczenia podatku naliczonego.

    W tym zakresie w pierwszej kolejności wskazać trzeba na treść art. 86 ust. 2 pkt 1 lit. a) ustawy VAT, który podaje, że kwota podatku naliczonego, który podlega odliczeniu, wynika z faktur otrzymanych przez podatnika z tytułu nabycia towarów i usług.

    W rezultacie podstawowa reguła stanowi, że czynny podatnik VAT może odliczyć podatek naliczony z otrzymanej faktury. Od tej zasady przewidziano jeden wyjątek. Otóż w § 3 pkt 4 rozporządzenia w sprawie faktur wskazano, że faktura dokumentująca przejazd autostradą płatną lub przejazd na odległość nie mniejszą niż 50 km, wystawiana w formie biletu jednorazowego przez podatników uprawnionych do świadczenia usług polegających na przewozie osób: kolejami normalnotorowymi, taborem samochodowym, statkami pełnomorskimi, środkami transportu żeglugi śródlądowej i przybrzeżnej, promami, samolotami i śmigłowcami, powinna zawierać:

    a)numer i datę wystawienia,

    b)imię i nazwisko lub nazwę podatnika,

    c)numer, za pomocą którego podatnik jest zidentyfikowany na potrzeby podatku,

    d)informacje pozwalające na identyfikację rodzaju usługi,

    e)kwotę podatku,

    f)kwotę należności ogółem;

    W konsekwencji jeżeli paragon za przejazd autostradą lub za przejazd środkami komunikacji na odległość co najmniej 50 km będzie zawierał wskazane elementy, to w myśl przywołanych przepisów będzie uznany za fakturę. Oznacza to, że podatnik z takiego paragonu może odliczyć podatek naliczony.

    WAŻNE

    Co do zasady prawo do odliczenia podatku VAT daje faktura. Jednak w pewnych sytuacjach przepisy prawa za fakturę uznają również paragon fiskalny. Dotyczy to jednak wyłącznie przejazdu autostradą lub środkami komunikacji zbiorowej na odległość przynajmniej 50 km.

    Zakres działalności programisty przeważnie wymaga znajomości języka obcego. Warto zatem rozważyć możliwość zrealizowania kursu językowego. W związku z tym pojawia się pytanie czy wydatek na naukę języka obcego może stanowić koszt podatkowy.


    Analiza wydatków pod kątem ogólnej definicji kosztu

    Jak zawsze w tego typu przypadkach na wstępie rozważyć należy czy wydatek na naukę języka obcego spełnia kryteria kosztu uzyskania przychodu. W tym celu trzeba odnieść się do treści art. 22 ust. 1 ustawy PIT. Przepis ten stanowi, że kosztami uzyskania przychodów są koszty poniesione w celu osiągnięcia przychodów lub zachowania albo zabezpieczenia źródła przychodów, z wyjątkiem kosztów wymienionych w art. 23.

    W konsekwencji jeżeli przedsiębiorca będzie w stanie wykazać, że wydatek na kurs języka obcego pozostaje w związku przyczynowo-skutkowym z prowadzoną działalnością gospodarczą i faktycznie będzie służyć osiąganiu przez przedsiębiorcę przychodu to może go ująć w rozliczeniu podatkowym. Trzeba bowiem zauważyć, że w ramach prowadzonej firmy nie jest konieczne aby dany wydatek powodował wygenerowanie określonego kosztu. Może to być także wydatek o charakterze pośrednim.

    Jak bowiem przyjęło się w doktrynie kosztami podatkowymi są zarówno koszty, które pozostają w bezpośrednim związku z przychodami podatkowymi, jak również koszty pośrednie, których powiązanie z konkretnym przychodem nie jest możliwe, jednak dla prawidłowego funkcjonowania przedsiębiorstwa poniesienie ich jest uzasadnione. W rezultacie wydatek na naukę języka obcego stanowi pośredni koszt uzyskania przychodu, który może zostać ujęty w rozliczeniu podatkowym.

    Podsumowując kosztami uzyskania przychodu są zatem wszelkie racjonalne i gospodarczo uzasadnione wydatki związane z prowadzoną działalnością gospodarczą. Aby wydatek mógł być uznany za koszt uzyskania przychodu winien, w myśl powołanego przepisu spełniać łącznie następujące warunki:

    * pozostawać w związku przyczynowo-skutkowym z przychodem lub źródłem przychodu i być poniesiony w celu osiągnięcia przychodu lub zachowania albo zabezpieczenia źródła przychodu,

    * nie znajdować się na liście kosztów nieuznawanych za koszty uzyskania przychodów, wymienionych w art. 23 ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych,

    * być właściwie udokumentowany.

    Wydatki na naukę języka obcego nie zostały wymienione w katalogu zawartym w art. 23 ustawy PIT, a zatem w przypadku spełnienia pozostałych przesłanek mogą być one zaliczone do kosztów uzyskania przychodów.

    Powyższą kwestię wyjaśnił również Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej w interpretacji z 03.01.2018r., nr 0114-KDIP3-1.4011.412.2017.2.AM, w której czytamy:

    „ Do stwierdzenia, czy wydatek poniesiony przez Wnioskodawcę na kurs języka angielskiego może zostać zaliczony do kosztów uzyskania przychodów z tytułu prowadzonej przez Niego działalności gospodarczej, istotnym jest ustalenie:

    * czy taki wydatek związany jest z podnoszeniem kwalifikacji zawodowych, zdobywaniem wiedzy i umiejętności, które są potrzebne w prowadzonej działalności gospodarczej i które mają z nią związek,

    * czy taki wydatek służy tylko podnoszeniu ogólnego poziomu wiedzy i wykształcenia nie związanego z działalnością, a więc który co do zasady ma charakter osobisty.”

    W kontekście przywołanej interpretacji jeżeli programista poniesie wydatek na naukę języka obcego, którego znajomość jest niezbędna w ramach wykonywanych obowiązków firmowych i nie służy wyłącznie podnoszeniu ogólnego poziomu wiedzy przedsiębiorcy to wartość takiego szkolenia może zostać w całości ujęta w kosztach uzyskania przychodu.

    Przy czym podkreślić należy, że ciężar wykazania związku poniesionych wydatków z działalnością gospodarczą oraz ich wpływu na wysokość osiągniętych przychodów spoczywa na podatniku, zwłaszcza w sytuacji wystąpienia sporu w tej kwestii.

    Wydatek programisty na naukę języka obcego

    W zakresie działalności gospodarczej prowadzonej przez programistę często podejmowana jest współpraca z zagranicznymi kontrahentami. Skutkiem tego jest konieczna znajomość języka obcego. Podatnik, który nie ma wiedzy w tym aspekcie może podjąć decyzję o wydatkowaniu swoich środków na naukę języka. Taki wydatek nie będzie miał charakteru osobistego ponieważ będzie wykazywał związek z prowadzoną działalnością. Do sytuacji programisty odnosi się interpretacji indywidualna Dyrektora Izby Skarbowej w Poznaniu z 15.12.2016r., nr 3063-ILPB1-1.4511.215.2016.2.IM, gdzie organ podatkowy stwierdził co następujące:

    „ Z przedstawionych we wniosku informacji wynika, że Wnioskodawca z dniem 1 czerwca 2016 r. rozpoczął jednoosobową pozarolniczą działalność gospodarczą polegającą na świadczeniu usług programisty. Wnioskodawca ma podpisaną umowę ze spółką z ograniczoną odpowiedzialnością, na świadczenie wsparcia programistycznego w prowadzonych przez spółkę projektach. Kontrahent Wnioskodawcy ma podpisane umowy z różnymi osobami i firmami (w tym spoza Polski) z którymi musi współpracować podczas świadczenia usług. Obowiązkowym językiem komunikacji jest angielski. Chcąc jak najlepiej wykonywać swoją pracę Wnioskodawca musi także korzystać z książek, czasopism lub informacji specjalistycznych dotyczących programowania w języku angielskim.

    Mając na uwadze powyższe przepisy oraz przedstawione informacje stwierdzić należy, że skoro chcąc świadczyć swoje usługi Wnioskodawca musi coraz lepiej posługiwać się angielskim, a poniesione wydatki na kształcenie językowe pozwolą osiągnąć przychód, to wydatki te mogą być zaliczone do kosztów uzyskania przychodu.”